Mając na uwadze, że praca ma sprawiać nam radość i rozwijać nasze zainteresowania, miejmy również na uwadze przyszłość. Wybierając się na studia by kształcić w danym zawodzie najpierw zróbmy pełne rozeznanie.
Uczelnie promują zawody bez przyszłości
Niestety wiele uczelni promuje i naucza w kierunkach, które są totalnie bez przyszłości w naszym kraju. Jednym z takich kierunków jest właśnie biotechnologia. Polska jest krajem, w którym takie gałęzie rynku jak farmaceutyka, ochrona środowiska czy medycyna nie rozwinęły się wystarczająco. Student po ukończeniu kierunku, którego rynek jest przesycony pracownikami, a miejsc pracy jest jak na lekarstwo (bo na przykład firm farmaceutycznych w Polsce jest jak na lekarstwo) często musi obejmować stanowiska, które mają niewiele wspólnego z tym czego się spodziewał lub został nauczony. Nie ulegajmy modzie, dobrym przykładem z przeszłości był marketing, kiedy każda uczelnia otwierała taki kierunek przyjmując po 200 studentów, wówczas łatwo sobie przekalkulować, że przy 5 uczelniach rynek pracy dla takich ludzi bardzo szybko się wyczerpie.
Rady na przyszłość
Podchodźmy do sprawy krytycznie. Zapytajmy się czego oczekujemy i przejrzyjmy oferty pracy zatrudnienia jakie nas interesuje, wystarczy wpisać w wyszkiwarce szukam pracy i stanowisko jakie chcielibyśmy sprawdzić. Przeczytajmy artykuły na temat kształtowania się w naszym kraju dziedziny, w której zamierzamy pracować. Przede wszystkim nie bierzmy na wiare wszystkiego co usłyszymy w spotach uczelni, tylko sprawdzajmy każde informacje.
Warto także popytać wśród znajomych o absolwentów danej uczelni, jeśli wtrakcie rozmowy usłyszymy np. szukam pracy już od kilku miesięcy, lepiej poszukać innego źródła edukacji.






