Na świecie istnieją setki różnych języków, jednych, jak na przykład angielskiego używają i znają miliony ludzi, a inne powoli wymierają. Dlaczego tak się dzieje? To proste, są języki, tak zwane użytkowe, które znane są na całym świecie, i bez ich znajomości nie jesteśmy w stanie funkcjonować. Takim językiem jest obecnie język angielski. Jest on językiem komunikacji międzynarodowe, językiem komputerów i internetu. Być może nie jest niezbędny, ale z pewnością ułatwia funkcjonowanie we współczesnym świecie.
Języki wymierające
Istnieją także takie języki, których używa zaledwie garstka ludzi na całym świecie. Są to języki na wymarciu. Zazwyczaj językami tymi porozumiewają się małe plemiona, w który zostało już niewielu ludzi lub po prostu część przestała mówić językiem ojczystym i nauczyła się jakiegoś popularniejszego, żeby mieć możliwość lepszej komunikacji ze światem. Mówi się, że co dwa tygodnie znika z ziemi jeden język, a do końca tego wieku przestanie istniej połowa z siedmiu tysięcy obecnych języków. To nieprawdopodobne.
Co możemy zrobić?
W Stanach Zjednoczonych stworzono instytut naukowych zajmujący się wymierającymi językami żywymi. Instytut ten zajmuje się nagrywaniem i dokumentowaniem języków zagrożonych, by w przyszłości można je było odtworzyć. Mówi się także o ludziach, którzy jako wolontariusze uczą się wymierającego języka, by w ten sposób zachować go na Ziemi. Jest to inicjatywa niezwykle cenna i potrzebna. Języki są dziedzictwem kultury, i przykro słyszeć tym, że tak szybo można o nich zapomnieć.
Niestety przyszłość jest bezlitosna dla wymierajacych języków. Nie mogą one przynieść zysków tak jak np. angielski egzamin trinity. Mogą one być jedynie pasją, hobby, niczym więcej w dzisiejszym zglobalizowanym świecie.






